Popularne Wiadomości

Wybór Redakcji - 2020

Julianne Moore: Eternal Beauty

Każda kobieta, od najmłodszych lat, jest zachęcana do odgrywania swojej "najlepszej funkcji". Niezależnie od tego, czy jest to jej uśmiech, skóra, włosy czy ciało, niezależnie od tego, czy zajmuje dwie godziny na przygotowanie się, czy dwie minuty, niezależnie od tego, czy postrzega siebie jako nokaut, czy nie. , zawsze jest ta jedna cecha, którą jej komplementy towarzyszyły przez całe jej życie - siedziała w jej arsenale piękna, tylko czekając, by uwolnić więcej mocy niż jakikolwiek makijaż, który może zastosować, albo jakikolwiek strój, który może nosić.

Dla celebrytów, nawet tych obdarzonych pięknem tak oszałamiającym, że trudno jest określić, która cecha zwycięża w "najlepszym", ta cecha jest prawie zawsze, domyślnie, głosowana (i podobnie negatywnie krytykowana) przez popularną opinię publiczną, bezwzględnie osądzone jury, które osądza z daleka. Dla Julianne Moore, ta predykowana cecha to jej włosy. Te odważne, ogniste czerwone zamki są uderzające i piękne, zawsze obecny deskryptor, który towarzyszy jej nazwie, gdy tylko jest wspomniany, i zrobił to odkąd trafiła do Hollywood ponad 30 lat temu.

Ale w chłodny nowojorski letni poranek, gdy 53-letnia aktorka wchodzi do studia, by nagrywać covery, musisz się zastanowić, czy werdykt jury nie był od razu niepoprawny. Oczywiście jej włosy są piękne, przywiązane do dołu w niski kucyk i posiadające ten błyszczący, ciemnoczerwony odcień, który jest prawie niemożliwy do skopiowania lub opisania osobiście. Styl jest mniej wymagający w utrzymaniu, tak samo jak ona, przybywa bez towarzysza osobistego asystenta, bez żadnych wymagań i z własnym pakowanym lunchem, wyczynem, który nawet najbardziej zorganizowanym profesjonalistom może wydawać się trudny do osiągnięcia. poniedziałkowy poranek. Ale to jej skóra, promieniście jarząca się, zroszona cera, że ​​słowa "wygląda młodziej niż ona", nie zaczynają nawet oddawać sprawiedliwości, to daje jej jedną z najbardziej zawistnych cech i błaga o pytanie: jak ona to robi? ?

"Czuję się najlepiej, gdy nie myślę o tym, jak wyglądam."

Ale odpowiedź nie powinna dziwić. Julianne raz po raz reklamowała moc ochrony przeciwsłonecznej i nigdy nie przedstawia jej jako ulubionego produktu lub szybkiej wskazówki, którą zachęca do podążania. Jest to nieodłączna część jej życia, którą śledziła od bardzo młodego wieku, i kontynuuje to dzisiaj, uznając to za sekret, który sprawia, że ​​wygląda lepiej niż jej rówieśnicy w podobnym wieku. "Miałem szczęście, że mam jasnoskórą matkę, która zaszczepiła we mnie znaczenie kremu przeciwsłonecznego. Nie chodziliśmy na plażę aż do godziny trzeciej po południu. i robilibyśmy rzeczy takie jak chodzenie po zacienionej stronie ulicy, aby uniknąć słońca ", mówi. "Ludzie są teraz bardziej ostrożni, ale wtedy było to dość niezwykłe. To spowodowało największą różnicę w mojej skórze; jego stan różni się znacznie od innych osób w moim wieku i przyznaję, że to wszystko. "

A potem, jak na zawołanie, przyznaje również, że wie, że to nie jej skóra koniecznie myśli o pierwszym imieniu w odniesieniu do jej imienia. "Ale moja babcia zawsze mówiła, że ​​moje rude włosy są moją wizytówką! I nigdy nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak bardzo się z tym utożsamiłem, dopóki nie musiałem tego farbować blond lat temu dla roli. Czułem się tak dziwnie i nie mogłem się doczekać powrotu do mojego normalnego odcienia ", mówi ze śmiechem. "Grając w Alma [odnosząc się do jej nadchodzącej roli Almy Coin w opublikowanej w listopadzie trylogii Hunger Games], nie jest tak drastyczna, ponieważ moje włosy to peruka. Peruki nie są trudne; w rzeczywistości są całkiem zabawne. Ale postać ma bardzo specyficzny wygląd i ma bardzo specyficzne cechy, co czyni ją interesującą. "

"Brzmi to staroświecko, ale uważam, że wszystko, co możesz zrobić, pomaga ci stać się prostszym, sprawia, że ​​wyglądasz znacznie lepiej. Dla mnie jest to akupunktura ".

Naturalna progresja
Jasne jest, że Julianne ma zarówno życie zawodowe, jak i osobiste, i że opanowała jedną z rzeczy, do których dążą najbardziej pracowici profesjonaliści: balansując nimi i utrzymując ich oddzielnie. Kiedy mówimy, premiera gry Hunger Games: Mockingjay jest bardzo wyczekiwana, ale nie jest to jej jedyny duży projekt na rok lub następny, ani nie jest to kolejna odległa oferta dla jednej z najtrudniejszych aktorek Hollywood. Jej druga kariera, model przeciwdziałający starzeniu (jest obecną twarzą linii do pielęgnacji skóry Age Perfect L'Oréal Paris), to taka, która zyskała poważną trakcję i zbiera tyle pytań, co jej kariera aktorska, ale być może nie jako temat, który traktuje poważnie. Bo w końcu to naturalny postęp życia - zmieszany z odrobiną wyluzowanego podejścia.

"Pamiętam, że miałem 12 lat i wszyscy rozmawiali o roku 2000 i wydawało się, że jest tak daleko. Pamiętam, że pomyślałem: "będę 40 lat" i wydawało mi się tak stare - nie mogłem nawet o tym pomyśleć; to było kompletnie szokujące ", mówi. "Ale kiedy tam dotrzesz, jest to o wiele mniej poważne, niż się spodziewałeś. Zmiany nie są tak rozległe i wszystko dzieje się bardzo stopniowo. Starzenie się nie jest tak złe, jak myślisz.

"Szczerze mówiąc, nie myślę o pięknie, kiedy nie pracuję - i myślę, że wszyscy w mojej rodzinie zgodziliby się, że kiedy jestem w domu, nie myślę o tym, jak wyglądam", mówi. "Właściwie to czuję się najlepiej, kiedy nie myślę o tym, jak wyglądam."

"Właśnie dlatego lubię jogę, ponieważ jest to szansa na" odejście ". Mam świetnego nauczyciela. Niedawno opowiedziała nam historię opuszczenia domu z dzieciństwa i wszystkich rzeczy, które mu towarzyszą i jak, choć jest ciężko, uczy lekcji o puszczaniu - ten dom to tylko struktura i to samo dotyczy nasze ciała. Nasze ciała są po prostu strukturami. Myślałem, że to piękna lekcja. Mówimy tak dużo o tym, jak wyglądamy, ale to naprawdę tylko niewielka część większego pakietu. "

Pięknie zrównoważony
Częścią tego "większego pakietu" jest oczywiście jej rodzina. Od 11 lat jest żoną reżysera Barta Freundlicha i razem mają dwoje nastoletnich dzieci - absolutnie się rozjaśnia, kiedy się o nich wspomina, niezależnie od tego, czy chodzi o jej ostatnie zdjęcie, które rozprzestrzenia się wraz z córką czy aspiracjami koszykówki jej syna.

"Moją wielką rzeczą dla moich dzieci jest to, że zawsze upewniam się, że jedzą zdrowo, ale jedzą wystarczająco. Obaj są wysportowani, a ja mam duże śniadanie ", mówi. "A dla mojej córki, rozmawiamy o różnych rzeczach związanych z pięknem. Mówię jej, żeby nie przeklinała jej brwi - pamiętam, jak się przewróciłem w szóstej klasie i chyba wszyscy to robią! Ona może bawić się makijażem, ale też przypominam jej, jak pięknie wygląda bez niego. Staram się też jej przypominać, że może się ubierać skromnie i nadal wygląda pięknie. "

Po długim dniu zdjęciowym, to także jej rodzina nazywająca ją powrotem do swojego "innego" życia, czyli nie-filmową gwiazdą i nie-anty-aging modelem. Gdy zmywała makijaż z dnia, spogląda dwa razy w lustro, aby upewnić się, że wszystko zniknęło. "Dziękuję za sprawienie, że wyglądam dziś ładnie", mówi, kiedy wraca do windy, wyglądając równie uderzająco i naturalnie, jak wtedy, gdy przybyła.

Obejrzyj wideo: Julianne Moore on Her Favorite Love Story and Biggest Celebrity Crushes. Screen Tests. W Magazine (Styczeń 2020).